Informacje z branży

2010-04-21 08:23:59 | Hindusi chcą zbudować w Polsce kopalnię węgla koksowego

Hindusi zamierzają zbudować w Polsce dużą kopalnię, której wydobycie wynosiłoby 3-4 mln ton węgla rocznie - dowiedział się portal wnp.pl.
Indie to węglowa potęga, aktualnie trzeci producent węgla w świecie. W 2009 roku wydobycie węgla w indyjskich kopalniach wyniosło 509 mln ton.

Obecnie w Polsce przebywa misja gospodarcza z Indii. Hindusi są mocno zainteresowani wybudowaniem w Polsce kopalni węgla koksowego.

Chodzi o dużą kopalnię, której roczne wydobycie kształtowałoby się na poziomie 3-4 mln ton węgla.

- W skład misji wchodzą specjaliści z zakresu geologii i górnictwa, a także ekspert Banku Światowego - mówi dla portalu wnp.pl Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, który od lat jest w kontakcie z Hindusami. - Polska zawsze miała silne związki górnicze z Indiami, kilkanaście kopalń w Indiach wybudowali Polacy, są one wyposażone w maszyny i urządzenia polskiej produkcji.

Jerzy Markowski przypomina, że prawie każdy wiceminister gospodarki odpowiadający przed laty za górnictwo przebywał z delegacją w Indiach. Choć sam Markowski w Indiach jako wiceminister gospodarki akurat nie był.

- Obecnie te kontakty podtrzymuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych - mówi Jerzy Markowski.

Z pięć lat temu inwestorzy z branży węglowej trafili do niego, rozpoczęła się korespondencja, rozmowy.

Hindusi byli już z wizytą w Polsce w sierpniu ubiegłego roku.

- Dyrektor koncernu Emami spotkał się wówczas między innymi z wiceminister gospodarki Joanną Strzelec-Łobodzińską - mówi Markowski. - Warto nadmienić, że właścicielem koncernu Emami jest honorowy konsul Polski w Indiach o nazwisku Gupta.

Obecnie w Polsce przebywa misja gospodarcza z Indii.

Hindusi zapoznają się z realiami polskiego górnictwa. Analizowana jest lokalizacja przyszłej inwestycji. Raport opracowany przez uczestników misji będzie przeanalizowany przez władze koncernu Emami. Jeżeli decyzja będzie na tak - sporządzone zostaną wnioski o przyznanie koncesji na wydobycie i inne niezbędne dokumenty.

Po stronie hinduskiej widać ogromny pośpiech. Bierze się on głównie stąd, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat Hindusi zamierzają trzykrotnie zwiększyć produkcję stali (w Indiach produkują 60 mln ton stali rocznie).

Do tego potrzebny im będzie węgiel koksowy.

- Przedstawiłem im propozycję lokalizacji kopalni w miejscu, gdzie zalegają nieeksploatowane złoża węgla koksowego - zaznacza w rozmowie z portalem wnp.pl Jerzy Markowski. - Hindusi szukali osób, które zajmowały się w Polsce budową kopalń i tak trafili do mnie, jako budowniczego kopalni Budryk. Zresztą od kilku lat jestem obecny na azjatyckim rynku węglowym, przez co nie jestem tam już osobą całkowicie anonimową. Byłem też z nimi w Famurze, bo interesuje ich dostęp do nowoczesnych maszyn i urządzeń górniczych.

Hindusi nie chcą niczego w Polsce kupować, zamierzają natomiast wybudować u nas od podstaw kopalnię węgla koksowego.

- Chętnie pomogę przy budowie nowej kopalni - mówi Jerzy Markowski. - Natomiast nie zamierzam uczestniczyć w procesie sprzedaży polskich kopalń.

Uczestnicy misji wracają do Indii w sobotę 24 kwietnia.

 

Jerzy Dudała
wnp.pl (Jerzy Dudała) - 21-04-2010 08:57


Adres e-mail: *
(nie będzie wyświetlany)
Podpis *
Kod z obrazka: * CAPTCHA
Komentarz: *
dodaj
projekt i wykonanie Positive Power sp. z o.o. - Agencja Interaktywna, tworzenie stron, projektowanie stron, cms, budowa sklepów, tworzenie sklepów

OK