31 grudnia 2011 roku
Inwestycje w węgiel i energetykę
Według wstępnych szacunków, polskie spółki węglowe zamierzają zainwestować w 2012 roku ponad 3 mld zł, czyli o około 10 proc. więcej niż w 2011 roku. Najwięcej, bo około 1,5 mld zł, z czego 1 mld zł z kopalniach, chce wydać Jastrzębska Spółka Węglowa, największy w UE producent węgla koksowego. Zwiększenie robót przygotowawczych pozwoli podnieść wydobycie o około 0,7 mln ton. W 2011 roku JSW wyprodukowała ponad 12,6 mln ton.
Duże projekty planuje również zrealizować Kompania Węglowa. Wśród nich jest budowa elektrowni węglowej o mocy 900 MW. Lubelska „Bogdanka” rozważa z kolei budowę bloku w Łęczyckiej Energetyce. Zamierza też zwiększyć wydobycie – z 5,8 mln ton w 2011 roku do około 8 mln ton w 2012 roku. Przyszłoroczne potrzeby inwestycyjne Katowicki Holding Węglowy ocenia na około 800 mln zł.
Nowy sternik górnictwa
Lider Platformy Obywatelskiej na Śląsku, poseł Tomasz Tomczykiewicz został w grudniu br. sekretarzem stanu w Ministerstwie Gospodarki. Podlegać mu będą departamenty górnictwa, energetyki oraz ropy i gazu.
Nowy wiceminister, zwolennik prywatyzacji górnictwa, zastąpił na tym stanowisku Macieja Kaliskiego, który piastował swoją funkcję od czerwca bieżącego roku.
Klimat mają za nic
- Efekty Konferencji Klimatycznej w Durbanie były do przewidzenia – powiedział „Trybunie Górniczej” prof. Adam Gierek, europarlamentarzysta. – Unia Europejska bardzo naciskała na programy ograniczenia emisji, gdyż jest to główny cel forsowany przez Zielonych.
- Tymczasem nowego porozumienia klimatycznego nie osiągnięto, zastanawiano się za to, jak dalej rozmawiać o klimacie, ponieważ zarówno Chiny, jak również Indie i Stany Zjednoczone są przeciwne wszelkim ograniczeniom w zakresie emisji dwutlenku węgla do atmosfery - dodaje A.Gierek. - W rezultacie postanowienia protokołu z Kioto zostały przedłużone do 2015 roku. (…) Dziś trudno jeszcze przewidzieć, co przyniesie naszemu krajowi odwleczenie sprawy ewentualnego zawarcia porozumienia klimatycznego do 2015 roku. Nie wiemy, czy będzie można używać do produkcji energii więcej węgla, czy mniej. Jedno jest pewne: od węgla nie ma zdecydowanego odejścia, a wszelkie dyskusje na temat rezygnacji z tego paliwa to stracony czas.
Importerzy, wystąp!
Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, w czołówce największych importerów węgla energetycznego na świecie jest Japonia, która kupiła w 2010 roku 132 mln ton, a także Chiny, odbiorca 119 mln ton, oraz Korea Płd., która sprowadziła z zagranicy 92 mln ton. Import zwiększyły kraje Unii Europejskiej – z poziomu 125 mln ton w 2009 roku do 134 mln ton w 2010 roku.
Coraz więcej węgla sprowadza także Polska, największy producent tego paliwa w UE. Według szacunków, w 2011 roku będzie to już ponad 15 mln ton.
(kos)
© Copyright KOPEX SA ul. Grabowa 1, 40-172 KATOWICE, tel. +48 /32/ 6047000, fax. +48 /32/ 6047100, e-mail: kopex@kopex.com.pl
Organ rejestrujący: Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach Wydział VIII Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, Nr wpisu do KRS: 0000026782, NIP: 634-012-68-49, Regon: P-271981166