29 października 2010 r.
Pieniądze z dotacji
Ministerstwo Gospodarki, po ocenie 35 wniosków przez specjalny zespół kierowany przez wiceminister gospodarki Joannę Strzelec-Łobodzińską, podzieliło pieniądze na dofinansowanie inwestycji początkowych w polskim górnictwie. Środki przeznaczone zostaną na wsparcie 24 wniosków spółek węglowych. Pod uwagę brano m. in. efektywność inwestycji, poprawę bezpieczeństwa pracy górników oraz wielkości udostępnionych złóż węgla.
Najwięcej otrzyma Kompania Węglowa, która będzie mogła przeznaczyć blisko 125 mln zł na realizację 11 przedsięwzięć. Kwota niespełna 123 mln będzie do dyspozycji Katowickiego Holdingu Węglowego na 5 zadań inwestycyjnych. Jastrzębska Spółka Węglowa będzie mogła dofinansować sumą ponad 88 mln zł także 5 inwestycji. Konto Południowego Koncernu Węglowego zasili ponad 44 mln zł (dwa projekty), natomiast lubelskiej „Bogdanki” – suma ponad 19 mln zł. Pieniądze mają być wykorzystane do końca roku.
Megakopalnia i nie tylko
Strategia rozwoju Katowickiego Holdingu Węglowego zakłada utworzenie z kilku kopalń jednej megakopalni. Całe przedsięwzięcie zakończone zostanie najdalej do 2020 roku. Osobno pozostanie kopalnia „Wujek” w Katowicach oraz spółka zależna holdingu – kopalnia „Kazimierz-Juliusz” w Sosnowcu.
Na obszarze górniczym megakopalni znajdują się operatywne zasoby węgla szacowane na około 650 mln ton, z czego około 400 mln ton to złoża już udostępnione. Plan zakłada likwidację siedmiu szybów oraz równoczesne pogłębienie do 1230 metrów szybu Bronisław i do 865 metrów szybu Piotr w Mysłowicach. Uzbrojony zostanie także inny szyb do poziomu 1080 metrów. Te trzy główne szyby mają zapewnić funkcjonowanie megakopalni, której żywotność obliczana jest do około 70 lat. Megakopalnia pozwoli również sięgnąć po węgiel z pola Brzezinka, które pozostało po zlikwidowanej kopalni „Niwka-Modrzejów” w Sosnowcu.
Poza tym gigantem wydobywczym pozostanie kopalnia „Wujek” wraz z włączonym do niej kilka lat temu tzw. ruchem Śląsk w Rudzie Śląskiej. Według KHW, połączenie „Wujka” z megakopalnią jest nieopłacalne ze względów technicznych i ekonomicznych. Samodzielnie działać będzie nadal, stowarzyszona z holdingiem, kopalnia „Kazimierz-Juliusz” w Sosnowcu. To ostatnia kopalnia węgla w Zagłębiu Dąbrowskim i jedna z najmniejszych w polskim górnictwie. Jej wydobycie wynosi około 3 tys. ton na dobę. Jest rentowna, zatrudnia 1,4 tys. osób.
KHW planuje także utworzenie w miejsce kopalni „Wieczorek” w Katowicach, gdzie za kilka lat skończy się węgiel, holdingowego przedsiębiorstwa robót górniczych oraz centrum usług wspólnych, które obejmie m. in. służby księgowe, finansowe i administracyjne.
„Bogdanka” nie chce Czecha
Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, lubelska „Bogdanka” zamierza skupić wokół siebie polski przemysł węglowy. Spółka ma wszelkie ku temu podstawy. W tym roku planuje zarobić na czysto ponad 200 mln zł. Wciąż też inwestuje w zwiększenie wydobycia. Pieniądze pozyskała na giełdzie, sprzedając akcje za kwotę 500 mln zł.
Tymczasem „Bogdanką” zainteresował się Zdenek Bakala, czeski miliarder, właściciel koncernu węglowego New World Resources, zarejestrowanego w Holandii. Zamierza kupić akcje lubelskiej kopalni za ponad 3 mld zł i włączyć firmę do swojego koncernu. Ten plan mocno nie spodobał się władzom „Bogdanki” i związkom zawodowym. Mówi się wręcz o próbie wrogiego przejęcia kopalni.
(kos)
© Copyright KOPEX SA ul. Grabowa 1, 40-172 KATOWICE, tel. +48 /32/ 6047000, fax. +48 /32/ 6047100, e-mail: kopex@kopex.com.pl
Organ rejestrujący: Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach Wydział VIII Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, Nr wpisu do KRS: 0000026782, NIP: 634-012-68-49, Regon: P-271981166